coins, banknotes, money-1726618.jpg

Kredyt w CHF – zawieszenie spłat rat na czas postępowania sądowego

Co do zasady

O zasadności występowania do sądów z powództwami dotyczącymi problemów związanych z nieuczciwymi warunkami tzw. kredytów frankowych raczej nikogo nie trzeba obecnie przekonywać, choć niejednolitość orzecznictwa, wciąż nierozwiązana przez Sąd Najwyższy (patrz oczekiwanie na uchwałę Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 11/21), skutkuje czasowym wstrzymywaniem się niektórych osób z podjęciem tego kroku z obawy ryzyka przegrania procesu i związanych z tym kosztów.

O ile truizmem jest twierdzenie, że nie ma spraw dających 100-procentową szansę wygranej ani 100-procentowe ryzyko przegranej, o tyle w większości przypadków, z jakimi klienci zgłaszają się do kancelarii celem analizy ich „frankowego” problemu, rachunek ekonomiczny niemal zawsze przemawia za podjęciem ryzyka procesowego, gdyż przewidywane korzyści z pozytywnego rozstrzygnięcia istotnie przewyższają to ryzyko.

Zabezpieczenie

W tym miejscu warto poruszyć kwestię zabezpieczenia takiego roszczenia poprzez wstrzymanie płatności rat kredytu na czas trwania postępowania sądowego.

Kiedy taki wniosek ma szansę powodzenia? Przede wszystkim w sytuacji, gdyż kredytobiorca spłacił do dnia złożenia wniosku (względnie pozwu zawierającego taki wniosek) kwotę przewyższającą sumę otrzymanego od banku kredytu.

Orzecznictwo

Jak wskazał chociażby Sąd Okręgowy w Gdańsku w postanowieniu z dnia 13 kwietnia 2021 r. sygn. akt XV C 1633/20 w sprawie kredytu w CHF:

„Odnośnie natomiast roszczenia ustalenia nieważności umowy i wstrzymania w związku z tym obowiązku dalszej spłaty, wniosek powódki należało uwzględnić. Wprawdzie kwestie podnoszone w powództwie wymagają przeprowadzenia szczegółowego postępowania dowodowego i wnikliwej analizy, jednak już na tym – wstępnym – etapie sprawy stwierdzić można, że powódka prawdopodobnie spłaciła już równowartość nominalnego świadczenia Banku w postaci kredytu w kwocie 363.653,50 zł. Jak podniosła, spłaciła dotychczas kwotę 473.464,54 zł”.

Dodatkowym czynnikiem zwiększającym szanse uzyskania takiego zabezpieczenia jest słaba kondycja finansowa konkretnego banku i znaczne obciążenie tego banku podobnymi procesami dotyczącymi kredytów „frankowych”.

Jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy we Wrocławiu w postanowieniu z dnia 9 kwietnia 2020 r. sygn. XII C 174/20, argumentując istnienie po stronie powodów interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia poprzez wstrzymanie płatności rat kredytu na okres trwania postępowania:

„Faktyczna wielkość kosztów, jakie będzie musiał ponieść sektor bankowy w przyszłości, może wpłynąć negatywnie na stabilność finansową banków, w tym banku pozwanego w tej sprawie”.

Wnioski

Oczywiście, racjonalnym ze strony kredytobiorcy byłoby zaoszczędzenie całości lub znacznej części wstrzymanych rat mając na uwadze nie możliwy do przewidzenia ze 100-procentową pewnością wynik procesu. Jednakże niewątpliwie takie zabezpieczenie wpłynęłoby korzystnie na sytuację kredytobiorcy, pozwalając mu często złapać oddech i przywrócić płynność finansową.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll Up